Interaktywny raport - Tebim Kalisz

Nasze wypowiedzi dla Interaktywnie.com cz. I

Swojego czasu poproszeni byliśmy o wypowiedzi do ogólnopolskiego raportu z zakresu marketingu w wyszukiwarkach internetowych przygotowanego przez portal interaktywnie.com.

Zostaliśmy poproszeni o opinię, jak budować skuteczne linki, aby nie były klasyfikowane przez Google jako niechciane, w kontekście nowego narzędzia disavow links udostępnionego przez wyszukiwarkę Google. Tomek odpowiedzialny w Naszej firmie za pozycjonowanie, miał pełne pole do popisu. Czujemy się tym faktem niezmiernie wyróżnieni, nie ukrywając tym samym zadowolenia.

Pełną publikację raportu przygotowanego znajdziecie pod tym linkiem. Poniżej z kolei publikujemy Nasze stanowisko w poszczególnych zagadnieniach oraz pełne wypowiedzi.



1. Co oznacza w praktyce zastosowanie narzędzia disavow links? Czy istnieje ryzyko, że Google będzie karać za „niechciane linki”? W jaki sposób to narzędzie może zmienić pracę pozycjonerów?

W używaniu narzędzia Disavow Links należy być stosunkowo ostrożnym. Kiedy uważamy iż na zaniżony ranking/pozycje danej witryny internetowej w wyszukiwarce Google mogą mieć linki zwrotne ze stron m.in o niskiej zawartości merytorycznej, które stworzone zostały typowo pod kątem manipulowania wynikami wyszukiwań – Disavow daje możliwość zgłoszenia takich linków, aby zostały one poniekąd pomijane przy ustalaniu rankingu wyników ustalanych przez Google. Warto jednak pamiętać, iż to po stronie osoby zgłaszającej leży konieczność bezpośredniego stwierdzenia, czy dany link może negatywnie wpływać na pozycję danej witryny. Zrzeczenie się linków, które nie zostały przez Google ocenione jako negatywne, może dodatkowo osłabić pozycję domeny w wyszukiwarce.

Idea przyświecająca stworzeniu narzędzia jest słuszna. Nie wydaje się, aby Google miało na celu bezpośrednie karanie webmasterów, pozycjonerów, czy właścicieli domen, do których witryn ów linki prowadzą i których próbują się zrzec. Nie mniej bardzo możliwe i poniekąd naturalne wydaje się, iż Google kontynuując swoją odwieczną misję walki ze spamem, może używać Disavov także jako narzędzia do wykrywania spamu i tym samym karania witryn, na których ów zgłaszane linki się znajdują.

Nie sądzę, aby na dziś dzień narzędzie Disavow fundamentalnie wpływało na działania aktualnie podejmowane przez pozycjonerów. Nie mniej daje im to “zielone światło”, dzięki któremu w każdej chwili mogą zrzec się linków, które sami dodali lub linków, które prowadzą do domeny od dawna, przed rozpoczęciem procesu pozycjonowania, a mogą negatywnie wpływać na ranking danej domeny.


2. Jak w kontekście narzędzia disavow links budować aktualnie sieć linków prowadzących do stron. Na co uważać? Jak zmienią się proporcje natężenia i źródeł linków?

Wedle mojej opinii disavow links nie jest narzędziem, wedle którego funkcjonowania należałoby modyfikować strategię budowania sieci odnośników. Jak wspomniałem wyżej – Disavow pozwoli nam się zrzec linka, który uważamy iż z pewnych względów nie powinien być uznawany w budowaniu rankingu wyników wyszukiwań względem Naszej witryny. Proporcje natężenia linkowania oraz pozyskiwania źródeł linków ustalane są na podstawie zupełnie innych wytycznych.

Tak naprawdę Google nawet bez disavow linki odnajdywało podejrzane linki, nie mniej dziś dzięki Disavow Link webmaster, pozycjoner, czy też właściciel domeny może się ich po prostu zrzec. Planowanie strategii linkowania i budowania sieci odnośników odbywa się tak naprawdę poza disavow links, przynajmniej w moim postrzeganiu funkcjonalności tego narzędzia.


Już niebawem II część publikacji!

Pozdrawiam,
Tomasz KR

Komentarzy (1)

  1. – Wśród webmasterów pojawiają się głosy, że opcja oznaczania szkodliwych linków niesie ryzyko nie osłabienia, a przeciwnie, nasilenia tego zjawiska. Jeżeli zostanie wprowadzona możliwość dodawania do listy dowolnej liczby odnośników, może to rodzić pokusę generowania przez witryny ogromnej liczby linków niskiej jakości. W przypadku nałożenia filtru lub bana zawsze można zgłosić takie działanie jako wrogie ze strony konkurencji, oznaczyć linki jako szkodliwe, a po jakimś czasie, z czystym kontem, rozpocząć proceder od nowa – wyjaśnia Przemysław Płóciennik z Top Solutions.

Dołącz do dyskusji

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>